Aleja Zasłużonych
01.11.2013

Spacer po cmentarzu przywołuje dawne wspomnienia co u mnie jest tym bardziej refleksyjne bo grobów przybywa z tymi którzy do moich lat nie wytrzymali.
Pomimo tego uroczystego dnia są także akcenty polityczne. Przy grobach tych co oddali życie za wolność, przy grobach tych którzy po II Wojnie Światowej przybyli na naszą Śląska ziemię.
Mam trochę mieszane uczucia idąc Aleją Zasłużonych gdyż z jednej strony leży przy niej mój mentor, guru Fryderyk Kremser – artysta fotografik i regionalista

a z drugiej strony zabrakło przy tej alei miejsca dla Karola Musioła – Prezydenta Miasta pomysłodawcy i twórcy Festiwalu Opolskiego i słynnego już powitania żołnierzy Polskich w Opolu – Witomy Wos, oficjery i unteroficjery i cały polski wermacht.
a z drugiej strony zabrakło przy tej alei miejsca dla Karola Musioła – Prezydenta Miasta pomysłodawcy i twórcy Festiwalu Opolskiego i słynnego już powitania żołnierzy Polskich w Opolu – Witomy Wos, oficjery i unteroficjery i cały polski wermacht.
Na zakończenie zapaliliśmy znicz na zupełnie zaniedbanym grobie – może duszycce ulży !
Komentarze
Prześlij komentarz