Rabka Zdrój !!

04.11.2013
refleksje po 60-ce, refleksje, felieton, kuchnia, historycznie, limeryki, polityka, okiem emeryta


Czas nagle przyspieszył jak struś pędziwiatr.
Ledwo zakończyliśmy pobyt w Holandii to dziś niespodziewany telefon z NFZ wyrwał nas ze słodkiego nicnieróbstwa.
Złożyliśmy wnioski o sanatorium nad morzem /ze względu na tarczycę żony/ dziś zaproponowano nam Rabkę. Wg mojego podstawowego rozeznania w geografii Polski to Rabka nie leży nad morzem /jeszcze to muszę sprawdzić/ ale wyraziliśmy zgodę z względu na zalety tego miejsca w którym jeszcze nigdy nie byliśmy. Wiadomo, że Rabka znana jest z leczenia uzdrowiskowego dzieci a ponoć na starość człowiek dziecinnieje.....może w tym jest.

Oto nasza kwatera a wyglądem pokoju jestem zaszokowany – kto bywał w sanatorium wie że telewizory, możliwie najmniejsze są zainstalowane pod sufitem że oglądanie na nim czegokolwiek przez dłuższy czas nie jest możliwe.

Na tej sytuacji polityczna strona naszego bloga ucierpi ale przyznaje że poza polityką są ciekawsze rzeczy.
Ponadto przygotowuję się do większej całości po roboczą nazwą – „Wyznania złodzieja zdjęć” z czego 1/3 mam na papierze, 1/3 w głowie i 1/3 hasłowo do rozpracowania co jednak nie wymaga szybkości jak przy łapaniu pcheł.

Głównym zamysłem mojej notki jest pytanie do moich przyjaciół blogowych.
Co można robić w takiej dziurze jak Rabka przez 3 tygodnie popołudniami itd. Niejedno z Was już tam chyba kiedyś było – poradźcie !!.






Komentarze