Польща – Україна
03.12.2013

W obu narodach tkwi rachunek doznanych krzywd. Nikt i nigdy nie podjął rozmów w trudnych dla obu naszych narodów sprawach. Czy ktoś głośno powie, że Piłsudski zdradził Petlurę, że działalność dywizji SS „Galizien” została w naszej świadomości wyolbrzymiona, że Rzeź Wołyńska była zbrodnią jak i Operacja Wisła.
Na Ukrainie młodzi Ukraińcy przebierają się w mundury SS Galizien aby pochować zmarłego, sędziwego żołnierza tejże dywizji. Pamiętamy kłopoty z cmentarzem Orląt Lwowskich, dziwimy się jeżeli stawia się pomnik Banderze i „rozsławia” jego czyny. Huta Pieniacka – w zbiorowej mogile leży kilkuset polaków zamordowanych przez żołnierzy Dywizji SS Galizien.
Są kłopoty z położeniem wieńców, kwiatów bo drażni to tamtejszych mieszkańców.
W poprzedniej notce na temat wydarzeń na Ukrainie wyraziłem się negatywnie o stowarzyszeniu z UE i przyszłym wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej.
W mojej negatywnej opinii pominąłem bardzo ważny a być może nawet kluczowy polityczny wątek.
Do żadnej organizacji, unii czy stowarzyszeń mogą należeć państwa których przeszłość polityczna została do końca wyjaśniona i zaakceptowana.
Przykładów można na naszym kontynencie wyliczyć wiele ale ja posłużę się tylko dwoma.
Francja - Niemcy;
Za sprawą Deklaracji Alberta Schumana Francuzi uznając pojednanie jako „miłość z rozsądku” wyjaśnili sobie sprawy sporne np. Zagłębie Saary, Lotaryngia itp co zostało podparte odpowiednimi aktami prawnymi z obu stron.
Polska – Niemcy.
Wydawać by się mogło że rachunek krzywd jest tak przeogromny, że muszą minąć wieki nim Polacy i Niemcy podadzą sobie dłoń. Prosta wyliczanka poczynionych kroków od listu Biskupów do Biskupów Niemieckich poprzez komisje podręcznikowe, uznania granic zachodnich RP, dwujęzyczne nazwy, tożsamości narodowych co doprowadziło do niemal braterskiego uścisku kanclerza Niemieć Helmutha Kohla z premierem RP Tadeuszem Mazowieckim.
/przepraszam za olbrzymi skrót skrótu/.
W obu narodach tkwi rachunek doznanych krzywd. Nikt i nigdy nie podjął rozmów w trudnych dla obu naszych narodów sprawach. Czy ktoś głośno powie, że Piłsudski zdradził Petlurę, że działalność dywizji SS „Galizien” została w naszej świadomości wyolbrzymiona, że Rzeź Wołyńska była zbrodnią jak i Operacja Wisła.
Na Ukrainie młodzi Ukraińcy przebierają się w mundury SS Galizien aby pochować zmarłego, sędziwego żołnierza tejże dywizji. Pamiętamy kłopoty z cmentarzem Orląt Lwowskich, dziwimy się jeżeli stawia się pomnik Banderze i „rozsławia” jego czyny. Huta Pieniacka – w zbiorowej mogile leży kilkuset polaków zamordowanych przez żołnierzy Dywizji SS Galizien. Są kłopoty z położeniem wieńców, kwiatów bo drażni to tamtejszych mieszkańców.
Wyobraźni mi nie staje jak Ukraina stowarzyszy się z Unią, my jako dobrzy wujkowie jeszcze zniesiemy obowiązek wizowy.
Czy Polska i Ukraina nie powinny przystąpić do rozmów bilateralnych co winno być niezbędnym warunkiem poparcia przez Polskę starań przed wstąpieniem do Unii Europejskiej ?.
ps.
Od kilku dni prześladuje mnie odgłos piłowania. Czy to nie jest piłowanie gałęzi na której siedzimy ?.



Komentarze
Prześlij komentarz